Polska filozofia wolności
Język ojczysty vs język macierzysty

Paragonoza bez zgrozy

Register-23666_640

Obraz Clker-Free-Vector-Images z Pixabay

 

Paragon11

 

Paragon22

 

 

 

 

Paragonoza zapanowała wszędzie więc nie pozostaje nic innego jak wpisać się w obowiązujące trendy.
Na pierwszym paragonie kawa z ekspresu ciśnieniowego z drożdżówką. Cena łączna 11,38 zł. choć wysoka to jednak nie powala. Prawdę pisząc stale kupuję drożdżówkę o nazwie paluch ze serem za 3,39 zł. Kawę w tej cukierni biorę mniej więcej raz na kwartał. Obok na rogu mam kawę z 4 zł.
Na drugim paragonie jedzenie na dwa dni.
 
Moje sąsiadki chodzą na szperando. Tak nazywam specjalny sposób życia polegający nie tylko na szperaniu w śmietnikach, ale również na odbieraniu ze sklepów towarów z kończącym się terminem ważności. Ostatnio wieczorową porą dostałem od nich kanapki o nazwie Mexicaner. Bardzo smaczne. Oczywiście trzeba spożyć natychmiast, bo na drugi dzień już jest po terminie.
Osobne, wręcz epickie historie, związane są z pączkami. Do śmietników wystawiają wieczorami całe wory bardzo dobrych wyrobów cukierniczych. Dostaję przyniesione do domu dowolne ilości przeróżnych rodzajów pączków. Najadłem się ich tyle, że już więcej nie mogę. Muszę sobie zrobić przerwę, żeby odzyskać smak na pączki.
 
W miejskiej dżungli można przeżyć za niewielkie pieniądze, albo w ogóle bez pieniędzy.
 
– Wojtek Oracz
 
 
 
 

Comments