Miasto na walizkach
O Januszu Szpotańskim Nosił znamiona genialniości

Dziewięć główek brukselki.

Dzień świra

Dziewięć główek brukselki.

Obejrzałem cały film pod tytułem Dzień Świra. Na czas projekcji nastawiłem na wolnym ogniu gotowanie brukselki. Dziewięć małych główek. Przemieszałem siedem razy. Wyszło tak jak lubię. Czas nie był stracony.

Właściwie nie wiem dlaczego dodałem kilka kawałków pora. Ręce same mi pokroiły bo był blisko. Czy to naprawdę ręce myślą za mnie? Zapewne, gdyby dłonie mogły widzieć, coś bym z filmu zrozumiał.

 

 

 

Comments